-
Czwartek, 15 grudnia 2011
-
nocna rozmowa zdecydowanie należała do najgorszych. teraz moje odbicie w lustrze jest podobnej jakości.
-
-
Niedziela, 29 maja 2011
-
dzień przeszedł do historii - znam imię mojego letniego koszmaru, co więcej - ja ten koszmar znam. dramat w jednym akcie.
-
-
Wtorek, 19 kwietnia 2011
-
[herklama.blogspot.com](s) nowy wpis :) zapraszam polubienia profilu na Facebooku :)
-
-
Środa, 16 marca 2011
-
nowy wpis na blogu : [herklama.blogspot.com](s)
-
zaraz coś roztrzaskam......grrrr..............
-
-
Niedziela, 13 marca 2011
-
striptiz na wieczorze kawalerskim - sens czy bezsens?
-
-
Sobota, 12 marca 2011
-
zła, zła, zła. wieczó kawalerski to dobry punkt zapalny dla mojej wściekłości
-
-
Poniedziałek, 14 lutego 2011
-
no i powrót do wydziałowej rzeczywistości.... czemu na dworze jest -10 ? xD
-
-
Środa, 9 lutego 2011
-
oglądam IT Crowd. odcinek 3 sezonu 1 - bohaterka roześmiała się przeraźliwie a ja pomyślałam z przestrachem "o boziu, czy ja tak brzmię?" xD
-
-
Wtorek, 1 lutego 2011
-
jestem wściekła ;/
-
-
Środa, 26 stycznia 2011
-
źleeeee mi ;/ a najgorszy jest fakt, że noe mogę ustalić konkretnego powodu, który mogłąbym przezwyciężyć heh.
-
-
Środa, 12 stycznia 2011
-
epicki wieczór właściwie. sesja skończona?
-
-
Wtorek, 11 stycznia 2011
-
boli mnie głowa, jestem zmeczona, musze się uczyć a jutro lekarz. znowu ;/
-
-
Poniedziałek, 3 stycznia 2011
-
za dużo myślenia, za dużo...
-
-
Czwartek, 30 grudnia 2010
-
zastanawiam się ile jeszcze głupot mogę popełnić
-
-
Czwartek, 16 grudnia 2010
-
T. chce aplikować na Erasmusa w hiszpanii ... pół roku? oszalała chyba ;/
-
-
Poniedziałek, 13 grudnia 2010
-
idiotka. płaczka. histeryczka.... egoistka.
-
-
Niedziela, 5 grudnia 2010
-
paradoksalnie bardzo szczęśliwa. nawet smutek i strach dzielone na dwoje inaczej smakują...
-
-
Czwartek, 2 grudnia 2010
-
zimno, zimno...gdzie jest moje bratnie 36,6 się pytam?;D
-
-
Piątek, 26 listopada 2010
-
nieokreślone uczucie strachu i smutku. dlaczego? instynkt czy wymysł?
-
-
Wtorek, 23 listopada 2010
-
zmęczona, zniechęcona, tupiąca z oburzenia przeciwko światu, który nie pozwala mi robić tego, co chcę
-
-
Poniedziałek, 22 listopada 2010
-
kiepsko się czuję :(
-
-
Poniedziałek, 8 listopada 2010
-
daaaaa małe diabelstwa egzystencjalno-emocjonalne dopadają znienacka i nic z nimi nie poradzisz, człowiecze ;/
-
-
Środa, 3 listopada 2010
-
kuuuuuuuuuuurrrrrrrrrrrrrrr*aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaargggghhhhhhhhhhhhhhhhhh! Ekhm. Tyle w temacie wieczoru.
-
-
Środa, 27 października 2010
-
dziś kolejny dług dzień... szkoda tylko że praktycznie bez Niego ;/
-
-
Wtorek, 26 października 2010
-
kawa na umysłpomaga ;D oby ;P
-
-
Środa, 20 października 2010
-
paradoksalnie bardziej sami czujemy się wiedząc, że ten "Ktoś" jest, tyle że nie przy nas aniżeli będąc całkowicie zdani na siebie
-
-
Sobota, 9 października 2010
-
rozbicie emocjonalno-przyszłościowe. czekam na to, co będzie z lekkim niepokojem...
-
-
Piątek, 8 października 2010
-
powrót do domu o 5 rano, zaśnięcie przed 7 - no i nie ja jestem od dziś od logistyki, zapadły ustalenia ;D raduję się ;D
-
-
Niedziela, 3 października 2010
-
przyjemna ta niedziela, słońce wspaniale dodało energii, choć tyle do zrobienia :)
-
-
Piątek, 24 września 2010
-
narzekałam na pogodę i proszę! :) słoneczko od trzech dni :)
-
-
Środa, 15 września 2010
-
Deszczowa środa, nie ma to jak piękny poranek ^^
-
-
Niedziela, 12 września 2010
-
Po powrocie z Piernikowa toczę przez cały niemal dzień dziwną rozmowę. Balansowanie, panie, na lince cienkiej hasanie...
-
-
Sobota, 28 sierpnia 2010
-
Sobotnie porządki, a w nagrodę kadzidełko, herbatka z cytryną i ciepła bluza. Całości dopełnia deszcz za oknem ;/
-
-
Piątek, 6 sierpnia 2010
-
co za poje*ane zwierzę z tego człowieka. słów jest za wiele albo ich brakuje - zawsze.
-
-
Poniedziałek, 2 sierpnia 2010
-
Ustka siąpi deszczem, ech
-
