zfieszak

Imię i nazwisko
zfieszak
Lokalizacja
nibylandia
WWW

Wiele osobowości w jednym ciele. Czasami bywa ciekawie...

  • Czwartek, 15 grudnia 2011

    • 08:56

      nocna rozmowa zdecydowanie należała do najgorszych. teraz moje odbicie w lustrze jest podobnej jakości.

  • Niedziela, 29 maja 2011

    • 22:44

      dzień przeszedł do historii - znam imię mojego letniego koszmaru, co więcej - ja ten koszmar znam. dramat w jednym akcie.

  • Wtorek, 19 kwietnia 2011

  • Piątek, 25 marca 2011

    • 19:16

      [bit.ly] nowy wpis na blogu :) na warsztacie reklamy produktów "okresowych" :P

  • Środa, 16 marca 2011

  • Niedziela, 13 marca 2011

    • 09:35

      striptiz na wieczorze kawalerskim - sens czy bezsens?

  • Sobota, 12 marca 2011

    • 11:28

      zła, zła, zła. wieczó kawalerski to dobry punkt zapalny dla mojej wściekłości

  • Niedziela, 27 lutego 2011

    • 23:48

      no i poprosże sporą dawke siły na najbliższe tygodnie... będzie ciężko.

    • 21:50

      wizyta u "teściów" -->mission accomplished ;D

  • Poniedziałek, 14 lutego 2011

    • 07:01

      no i powrót do wydziałowej rzeczywistości.... czemu na dworze jest -10 ? xD

  • Środa, 9 lutego 2011

    • 17:53

      oglądam IT Crowd. odcinek 3 sezonu 1 - bohaterka roześmiała się przeraźliwie a ja pomyślałam z przestrachem "o boziu, czy ja tak brzmię?" xD

  • Wtorek, 1 lutego 2011

    • 15:22

      jestem wściekła ;/

  • Środa, 26 stycznia 2011

    • 18:13

      źleeeee mi ;/ a najgorszy jest fakt, że noe mogę ustalić konkretnego powodu, który mogłąbym przezwyciężyć heh.

  • Sobota, 15 stycznia 2011

    • 22:18

      teoretycznie - jedne z najtrudniejszych chwil w moim życiu - w praktyce, nauczona życiem, jakoś lżej sobie z tym radzę. dzięki Bogu...

    • 22:16

      i'm gettin stronger

  • Środa, 12 stycznia 2011

    • 21:39

      epicki wieczór właściwie. sesja skończona?

  • Wtorek, 11 stycznia 2011

    • 22:53

      boli mnie głowa, jestem zmeczona, musze się uczyć a jutro lekarz. znowu ;/

  • Poniedziałek, 3 stycznia 2011

    • 15:59

      za dużo myślenia, za dużo...

  • Czwartek, 30 grudnia 2010

    • 10:37

      zastanawiam się ile jeszcze głupot mogę popełnić

  • Czwartek, 16 grudnia 2010

    • 22:36

      T. chce aplikować na Erasmusa w hiszpanii ... pół roku? oszalała chyba ;/

  • Poniedziałek, 13 grudnia 2010

    • 21:48

      idiotka. płaczka. histeryczka.... egoistka.

  • Niedziela, 5 grudnia 2010

    • 17:26

      paradoksalnie bardzo szczęśliwa. nawet smutek i strach dzielone na dwoje inaczej smakują...

  • Czwartek, 2 grudnia 2010

    • 21:32

      zimno, zimno...gdzie jest moje bratnie 36,6 się pytam?;D

  • Piątek, 26 listopada 2010

    • 16:48

      nieokreślone uczucie strachu i smutku. dlaczego? instynkt czy wymysł?

  • Wtorek, 23 listopada 2010

    • 22:49

      zmęczona, zniechęcona, tupiąca z oburzenia przeciwko światu, który nie pozwala mi robić tego, co chcę

  • Poniedziałek, 22 listopada 2010

    • 15:32

      kiepsko się czuję :(

  • Poniedziałek, 8 listopada 2010

    • 23:37

      daaaaa małe diabelstwa egzystencjalno-emocjonalne dopadają znienacka i nic z nimi nie poradzisz, człowiecze ;/

  • Środa, 3 listopada 2010

    • 23:33

      kuuuuuuuuuuurrrrrrrrrrrrrrr*aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaargggghhhhhhhhhhhhhhhhhh! Ekhm. Tyle w temacie wieczoru.

  • Środa, 27 października 2010

    • 09:22

      dziś kolejny dług dzień... szkoda tylko że praktycznie bez Niego ;/

  • Wtorek, 26 października 2010

    • 21:14

      kawa na umysłpomaga ;D oby ;P

  • Środa, 20 października 2010

    • 22:29

      paradoksalnie bardziej sami czujemy się wiedząc, że ten "Ktoś" jest, tyle że nie przy nas aniżeli będąc całkowicie zdani na siebie

  • Sobota, 9 października 2010

    • 17:55

      rozbicie emocjonalno-przyszłościowe. czekam na to, co będzie z lekkim niepokojem...

  • Piątek, 8 października 2010

    • 16:04

      powrót do domu o 5 rano, zaśnięcie przed 7 - no i nie ja jestem od dziś od logistyki, zapadły ustalenia ;D raduję się ;D

  • Niedziela, 3 października 2010

    • 18:55

      przyjemna ta niedziela, słońce wspaniale dodało energii, choć tyle do zrobienia :)

  • Piątek, 24 września 2010

    • 10:09

      narzekałam na pogodę i proszę! :) słoneczko od trzech dni :)

  • Niedziela, 19 września 2010

    • 17:20

      Za oknem kurtyna deszczu, na oknie zbiera się z kropel cos na kształt firanki - a miałam iść na spacer ;/

    • 01:32

      słuchałam mruczenia kota przez telefon :D nawet naiwne dziewczyny potrzebują chwil uśmiechu na twarzy :P

  • Środa, 15 września 2010

    • 09:14

      Deszczowa środa, nie ma to jak piękny poranek ^^

  • Niedziela, 12 września 2010

    • 00:16

      Po powrocie z Piernikowa toczę przez cały niemal dzień dziwną rozmowę. Balansowanie, panie, na lince cienkiej hasanie...

  • Sobota, 28 sierpnia 2010

    • 15:41

      Sobotnie porządki, a w nagrodę kadzidełko, herbatka z cytryną i ciepła bluza. Całości dopełnia deszcz za oknem ;/

  • Poniedziałek, 23 sierpnia 2010

    • 11:43

      "Jak na deszczu łza, cały ten świat nie znaczy nic a nic..." #Dżem, Do kołyski. Stare czasy :)

  • Niedziela, 22 sierpnia 2010

    • 20:37

      już wiem (albo raczej wreszcie;/) czemu #Songbird nie scrobblował od łuższego czasu. Powrót do #Foobar .

  • Środa, 18 sierpnia 2010

    • 12:02

      #Ustka zmiennopogodna. pościel upiera się przy próbie schnięcia, zapach szczawiu upiera się przy pozostaniu na mnie. #Grubson w głośnikach.

  • Piątek, 6 sierpnia 2010

    • 01:09

      co za poje*ane zwierzę z tego człowieka. słów jest za wiele albo ich brakuje - zawsze.

  • Wtorek, 3 sierpnia 2010

    • 13:38

      @tvn24 paranoja.

    • 13:14

      @AzraelK oglądam to na żywo i jestem szczerze przerażona. Wiara to jedno, ale oszołomstwem gardzę. Jaki to przykład dla harcerzy, phew

    • 13:07

      co się dzieje pod Pałacem! czemu kolejny raz musze wstydzieć się za ludzi tego samego obywatelstwa!

  • Poniedziałek, 2 sierpnia 2010

    • 17:31

      Ustka siąpi deszczem, ech